Boisko LZS Turawa

28.07.2018 r.

Małapanew Ozimek – Piast Strzelce Op. 3-0 (sparing)

Widzów : ok. 40

Trasa z Ozimka do Turawy liczy sobie niespełna 15 kilometrów i wspólnie z zawodnikami, ze sprzętem i piłkami w bagażniku pokonaliśmy ją w około kwadrans. Małapanew właśnie tam miała rozegrać jeden z ostatnich sparingów przed rozpoczynającym się za dwa tygodnie nowym sezonem 4. Ligi Opolskiej. Dzisiejszym przeciwnikiem Hutników był strzelecki Piast – ligowy rywal, który po dużych wzmocnieniach miał walczyć o awans do 3. Ligi.

Budynek klubowy

Boisko w pięknych okolicznościach przyrody

Parking za bramką

Ławki rezerwowych w otoczeniu lasu

Boisko w Turawie zostało wybrane przez Nasz klub na miejsce rozegrania meczu ze względu na prace trwające na płycie stadionu w Ozimku. Darniowanie, odchwaszczanie oraz nawożenie murawy uniemożliwiło organizację tego spotkania na obiekcie HKS-u. Nie mogliśmy również spotkać się z podobnych przyczyn na Stadionie Miejskim w Strzelcach Opolskich. Dlatego też ze względu na dobrą płytę boiska oraz bezproblemowy dojazd, wybór padł na boisko w Turawie. Leży ono na obrzeżach miejscowości – tuż za turawską szkołą, w otoczeniu nowo wybudowanej w tej miejscowości hali sportowej.  Co ciekawe, kilka lat temu boisko przeszło gruntowny remont, który był niezbędny po tym, jak zostało zniszczone przez … dziki. Na co dzień występuje na nim drużyna LZS Turawa, rywalizująca obecnie w Klasie „B”.

Hala sportowa w Turawie

Turawa jest zamieszkaną przez ok. 900 mieszkańców wsią na północ od Opola. Słynie oczywiście z leżących wokół niej jezior Turawskich, które przez cały rok przyciągają turystów z całego Śląska i Opolszczyzny. Ogromna ilość tras rowerowych i miejsc do wypoczynku, hotele, pensjonaty i restauracje, a także przystanie i plaże – to wszystko sprawia, że jeziora te przyciągają nie tylko rodziny z dziećmi i miłośników aktywnego wypoczynku, ale również wędkarzy czy żeglarzy.

Jako, że to Małapanew była dziś organizatorem i gospodarzem meczu, tutaj zapraszam do artykułu na temat tego klubu.

Rozpoczęcie gry

Osłabiona brakiem wielu zawodników Małapanew z pewnością nie była faworytem tego sparingu. Kilku Hutników wciąż przebywało na urlopach, inni w pracy, a kilku piłkarzy wciąż nie wyleczyło kontuzji. Z kolei dzisiejsi rywale przywieźli na mecz duża kadrę, wzmocnioną kilkoma testowanymi zawodnikami pochodzącymi z Afryki. Jednak o dziwo, to pomarańczowo-czarni przez cały mecz dyktowali warunki gry. Już do przerwy młody skład Małejpanwi wypracował sobie dwubramkową przewagę po szybko rozegranych akcjach kombinacyjnych i sytuacjach sam na sam z bramkarzem. Na początku drugiej odsłony Hutnicy dołożyli trzeciego gola i spokojnie kontrolowali przebieg spotkania. Piast przy stanie 3-0 stworzył dwie sytuacje, jednakże w najgroźniejszej z nich napastnik z Senegalu mając przed sobą pustą bramkę trafił w poprzeczkę. Cieniem na dobrą atmosferę tego meczu położyła się sytuacja z końcówki drugiej połowy. Napastnik z Senegalu tak brutalnie sfaulował kapitana Małejpanwi, że w sparingu został ukarany bezpośrednią czerwoną kartką. Z kolei Nasz zawodnik z pękniętą kostką został wykluczony na prawie miesiąc z jakichkolwiek zajęć i był to jedyny – za to bardzo poważny – minus tego spotkania. Końcowy rezultat nie uległ już zmianie i był bardzo dobrym prognostykiem przed nadchodzącym sezonem.

Kategorie: Byłem na meczu...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *