Stadion Sportowy w Krasiejowie

26.05.2018 r.

K.S. Krasiejów – Małapanew Ozimek 2-4 (4. Liga Opolska)

Widzów : ok. 300

Jedno słowo – DERBY!

Spotkanie Krasiejowa z Małąpanwią to dla obu drużyn najważniejszy mecz w rundzie. Obie miejscowości sąsiadują ze sobą i w upalną sobotę, po dosłownie 5-minutowej podróży samochodem, wraz z synkiem zameldowaliśmy się na stadionie K.S. – u. Mecz ten jest ważny nie tylko ze względu na sąsiedztwo obu zespołów. Wielu kibiców i piłkarzy HKS-u pamięta nie tak odległe czasy świetności ówczesnego Rajfelu Krasiejów, który bezproblemowo wyciągał najlepszych piłkarzy z Małejpanwi, aż ta się rozpadła i praktycznie przestała istnieć. Ponadto warto wspomnieć o wzajemnej niechęci kibiców obu drużyn spowodowanej nie tylko w/w faktami, ale także tym, iż wielu mieszkańców Krasiejowa identyfikuje się z niemieckim pochodzeniem, zaś Ozimczanie już niekoniecznie. Natomiast ja, jako Prezes ozimskiej ekipy, a także piłkarze i działacze obu klubów dobrze się znamy, współpracujemy, a nawet przyjaźnimy. Nie zmienia to jednak faktu, iż w derbach każdy chce udowodnić, kto rządzi w Gminie Ozimek!

Stadion w Krasiejowie położony jest tuż przy wjeździe do miejscowości od strony trasy Ozimek – Zawadzkie. Ten kameralny obiekt dysponuje jedną odkrytą trybuną, a bliskość rzeki powoduje, iż w okresach wzmożonych opadów murawa w Krasiejowie robi się naprawdę ciężka i grząska. Jest to także jedno z mniejszych boisk w Opolskiej 4. Lidze, a jego wielkość sprawia, że drużynom gości naprawdę trudno się tu gra. Jednakże tego dnia mieliśmy na opolszczyźnie upał, a boisko było suche i zupełnie nieźle przygotowane.

Budynek klubowy

Trybuna główna

Krasiejów to nieco ponad 2-tysięczna wieś leżąca w gminie Ozimek. Najbardziej znanym jego punktem jest ogromny Jurapark, zwiedzany corocznie przez tysiące turystów. Ten park rozrywki, który powstał na terenie wykopalisk archeologicznych odwiedziłem z rodziną już wielokrotnie i mogę z czystym sercem polecić taką wizytę każdemu – szczególnie rodzinom z dziećmi.

Klub Sportowy Krasiejów powstał w 1957 roku i przez wiele lat występował w niższych klasach rozgrywkowych, pozostając w cieniu ozimskiego sąsiada. Jednak po pozyskaniu sponsora w postaci miejscowej firmy Rajfel, krasiejowianie występowali nawet przez trzy sezony w bardzo silnej trzeciej lidze. Od sezonu 2011/2012 przez kilka lat terminowali w klasie okręgowej, by w 2015 roku ostatecznie awansować do grona 4-ligowców.

Drużyna opiera się głównie na sukcesywnie wprowadzanych do niej wychowankach oraz zawodnikach z najbliższych okolic, co jeszcze bardziej wpływa na chęć rywalizacji z Małąpanwią. Wprawdzie w tym sezonie gospodarze byli najgorszą drużyną w lidze, okupującą przedostatnią lokatę (wyprzedzali jedynie wycofany z rozgrywek LZS Kup), ale przed tym meczem mieli wciąż realne szanse na utrzymanie. Natomiast Małapanew była zespołem z drugiego bieguna tabeli, walcząc o miejsce końcowe na podium 4 – ligowej tabeli.

Rozgrzewka

Trybuna główna

Spotkanie – zgodnie z przypuszczeniami – przebiegało pod dyktando gości. Po jesiennym 7-1 w Ozimku, KS Krasiejów chciał zrobić wszystko, by zrewanżować się za tamtą klęskę. Niestety dla gospodarzy, to Małapanew prowadziła grę i kreowała kolejne sytuacje. Skomasowana defensywa krasiejowian  skapitulowała dopiero w 32 minucie, ale 10 minut później Hutnicy dorzucili kolejną bramkę i na przerwę schodzili z dwubramkowym prowadzeniem. Chwilę po tym gdy ekstraklasowy sędzia Jarosław Przybył wyprowadził obie jedenastki na drugą połowę, gospodarze zdobyli kontaktową bramkę, jednak nie zmieniło to sposobu gry Małejpanwi, która spokojnie – po bardzo dobrym i emocjonującym meczu – pokonała KS 4-2, radując licznych kibiców z Ozimka. Warto wspomnieć, iż ozimscy ultrasi świetnie zorganizowali się na ten wyjazd, gromkim śpiewem zagrzewając swoich ulubieńców do walki przez cały mecz. Zresztą piłkarze HKS – u pięknie podziękowali im po meczu za ten doping, za co otrzymali kolejną porcję braw i śpiewów. Wynik ten spowodował, iż Krasiejów zachował już tylko matematyczne szanse na utrzymanie, zaś Małapanew była coraz bliższa zdobycia drugiego miejsca w tabeli na koniec sezonu.

Zawodnicy i sędziowie wychodzą na boisko

Rozpoczęcie gry

Sektor gości

Po spotkaniu piłkarze obu drużyn spotkali się na wspólnym grillu, co tylko pokazuje piękno piłki nożnej, a także klasę działaczy i zawodników tych zespołów.

Kategorie: Byłem na meczu...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *