Stadion Miejski w Gogolinie

25.05.2016 r.

MKS Gogolin – Małapanew Ozimek 4-2 (4. Liga Opolska)

Widzów : ok. 150

Podróż z Ozimka do Gogolina trwała samochodem około 30 minut. Po około 40-kilometrowej podróży zameldowałem się w ciepłe, środowe popołudnie na parkingu znajdującym się w obrębie Stadionu Miejskiego w Gogolinie. Biorąc pod uwagę fakt, że był to jeden z ostatnich meczów Małejpanwi w sezonie, spotkanie to miało być dla mnie swoistym przeglądem kadr. Po bardzo przyjemnej podróży i przywitaniu z obecnymi już na miejscu zawodnikami, udałem się na małe oględziny stadionu i znajdujących się wokół niego obiektów sportowych. Obiekt MKS-u położony jest na obrzeżach Gogolina, tuż obok miejskiej pływalni. Kompleks ten robi naprawdę pozytywne wrażenie i tak niewielkie miasteczko jak Gogolin może być z niego absolutnie dumne.

Widok z płyty głównej na boisko treningowe

Trybuna główna z sektorem odkrytym

Gogolin jest małym miastem zamieszkałym przez niespełna 7 tys. mieszkańców. Leży na południe od Opola i jest pełen bardzo zadbanych, czystych, zielonych uliczek i zaułków. Miejscowość ta robi naprawdę świetne wrażenie i mogę z czystym sercem polecić długi spacer po tym znanym z opowieści o Karolince i Karliczku miasteczku.

Miejscowy klub jest solidnym czwartoligowcem, mocno wspieranym przez Urząd Miejski i miejscowych sponsorów. Świetnie prosperująca szkółka daje regularne owoce w postaci kolejnych wychowanków wprowadzanych do kadry pierwszego zespołu. Wydaje się jednak, że na ten moment czwartoligowy front jest maksymalnym pułapem dla żółto-czarnej ekipy.

Rozgrzewka

25 maja 2016 r. spotkały się więc dwie ciekawe, młode, grające ofensywny futbol drużyny. Mimo optycznej przewagi drużyny z Ozimka, proste błędy własne spowodowały spokojne prowadzenie MKS-u. Małapanew goniła wynik i zdobyła w drugiej części meczu dwie bramki, jednakże w ostatniej akcji gospodarze po rzucie rożnym Hutników wyprowadzili kontrę i zakończyli ją trafieniem do pustej bramki. Wynik 4-2 spowodował, iż podróż powrotna do domu minęła bardzo szybko, ponieważ była pełna rozmyślań o budowie kadry zespołu na kolejny sezon.

Trybuna główna

Kategorie: Byłem na meczu...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *